Przełom w aferze Zondacrypto. Nowi podejrzani i nowe dowody
Co się wydarzyło
Prokurator generalny i minister sprawiedliwości Waldemar Żurek ogłosił we wtorek istotny przełom w śledztwie dotyczącym Zondacrypto. Jak mówił, prowadzone od kilku miesięcy intensywne czynności przyniosły nowe ustalenia. Żurek zapowiedział nowych podejrzanych, nowe dowody i nowych świadków współpracujących, a szczegóły mają być ujawniane w ciągu najbliższych tygodni. Ze względu na dobro postępowania nie podał na razie wszystkich informacji. Wiadomo jednak, w którą stronę idzie śledztwo. Prokuratura bada między innymi finansowanie fundacji powiązanych ze Zbigniewem Ziobrą i Przemysławem Wiplerem oraz Telewizji Republika. Osobne postępowanie dotyczy przecieków w tej sprawie. To ciąg dalszy afery, w której dzień wcześniej szef upadłej giełdy Przemysław Kral usłyszał zarzut oszustwa wielkich rozmiarów. Straty klientów szacowane są na co najmniej 2,4 miliarda złotych, a liczba pokrzywdzonych na około 30 tysięcy osób. Na tym etapie obowiązuje domniemanie niewinności wobec wszystkich wymienionych.
Dlaczego to ważne
To sygnał, że sprawa realnie przyspiesza i wchodzi na poziom polityczny. Dla około 30 tysięcy poszkodowanych liczy się szansa na odzyskanie pieniędzy, a dla opinii publicznej to, czy afera miała powiązania z politykami.
Co dalej
Prokuratura zapowiada kolejne komunikaty w ciągu kilku tygodni. Wtedy okaże się, kto usłyszy nowe zarzuty i jak daleko sięgają powiązania giełdy.




