Sejm zajmie się wetem ws. kryptowalut. Czarzasty podjął decyzję
Co się wydarzyło
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował, że na najbliższym posiedzeniu Sejm zajmie się odrzuceniem prezydenckiego weta do ustawy o rynku kryptoaktywów. To reakcja na apel premiera Donalda Tuska po wybuchu afery Zondacrypto. Ustawa miała objąć nadzorem giełdy i firmy kryptowalutowe oraz zwiększyć ochronę ich klientów. Prezydent Karol Nawrocki wetował ją trzy razy, w grudniu 2025 oraz w lutym i czerwcu 2026, tłumacząc, że przepisy są jego zdaniem źle napisane. Teraz, po aferze, koalicja chce weto odrzucić. Czarzasty mówił wcześniej, że „odrzucenie tego weta to jest odrzucenie działań mafijnych", a premier Tusk wiązał sprawę ze środowiskiem PiS. Kluczowa jest jednak arytmetyka. Odrzucenie prezydenckiego weta wymaga większości trzech piątych głosów przy obecności co najmniej połowy posłów, czyli przy pełnej sali około 276 głosów. Bez posłów spoza koalicji będzie to bardzo trudne. Wobec prezydenta i wszystkich wymienionych obowiązuje domniemanie niewinności.
Dlaczego to ważne
To realna próba sił między Sejmem a prezydentem, a stawką są przepisy, które mają chronić pieniądze osób inwestujących w kryptowaluty. Afera Zondacrypto pokazała, co może się stać, gdy rynek nie jest objęty nadzorem.
Co dalej
Najważniejsze będzie samo głosowanie i to, czy koalicja zbierze wymaganą większość. Jeśli się nie uda, weto się utrzyma, a spór o nadzór nad kryptowalutami wróci.




